Jak ubrać się w góry

Poniższa lista jest wyimkiem z szerszego artykułu poświęconego temu, co zabrać w góry, całość można przeczytać tutaj. Na liście nie uwzględniono ubrań, które trzeba ze sobą zabrać na zimowy wyjazd w góry. Temu będzie poświęcony oddzielny artykuł. 

1. Ubranie podstawowe

Najważniejsze są buty. Oczywiście najlepiej, aby były to buty trekkingowe na wibramowej podeszwie i z wodoszczelną membraną. Na dłuższe wędrówki z ciężkim plecakiem lepsze są buty za kostkę na sztywnej podeszwie. Latem w skalistym terenie dobrze sprawdzą się lekkie, krótkie buty trekkingowe. Na łatwiejsze szlaki, na przykład w Beskidach, od biedy nada się obuwie sportowe, ale tylko, kiedy będzie sucho. Ważne jest, aby buty, w których wybieramy się w góry, były wcześniej rozchodzone. Oprócz tego trzeba pamiętać o dobrych turystycznych skarpetach bawełnianych, niezbyt cienkich.

Podobnie jest ze spodniami – najlepsze będą typowe spodnie turystyczne, ale to nie ma tak dużego znaczenia. Ważne, aby były wykonane z rozciągliwego materiału i nie krępowały ruchów. Krótkie spodenki nie zawsze są dobrym pomysłem. Po pierwsze pogoda w górach może się gwałtownie zmienić, po drugie nogawki chronią przez ostrymi gałęziami i krawędziami skał, a także przed ukąszeniami owadów, a nawet żmii. Lepiej sprawdzą się więc spodnie z odpinanymi lub podwijanymi nogawkami.

Największy komfort podczas letniej wędrówki zapewni termoaktywna koszulka na krótki lub długi rękaw (nigdy na ramiączka – zakładanie plecaka na spieczone ramiona może być bardzo bolesne). To samo dotyczy drugiej warstwy odzieży. W sklepach outdoorowych i sportowych można obecnie kupić wiele rodzajów lekkich kurtek termoaktywnych, np. sotfshellowych. Są oddychające i dobrze chronią przed wiatrem, a lepsze modele także przed deszczem. Najważniejsza jest jednak izolacja cieplna, więc dobrze sprawdzi się również polar lub bluza z primaloftu.

2. Czapka, rękawiczki, chusta wielofunkcyjna

Dopełnieniem turystycznego ubioru jest nakrycie głowy. Może to być czapka z daszkiem, kapelusz albo chusta wielofunkcyjna (komin, buff – jak zwał, tak zwał). Kto był na Babiej Górze, wie, że nawet latem warto mieć ze sobą czapkę. Na wysokich szczytach temperatura może być o wiele niższa, a wiatr dużo silniejszy niż w dolinie. Rękawiczki, np. ze skróconymi palcami, mogą się przydać, tam gdzie musimy się wspinać z pomocą łańcuchów i klamer. Chustę wielofunkcyjną możemy wykorzystać jako ochronę głowy i szyi zarówno przed zimnem, jak i słońcem lub do ocierania potu. Warto mieć ją zawsze przy sobie.

3. Kurtka przeciwdeszczowa

Do plecaka zawsze wkładamy kurtkę przeciwdeszczową i przeciwwiatrową, nawet gdy niebo jest bezchmurne i prognozy nie zapowiadają deszczu. W górach pogoda zmienia się gwałtownie i zawsze może nas zaskoczyć burza z ulewnym deszczem. Na wysokich szczytach zaś może być bardzo wietrznie nawet w upalne dni. Najlepsze są kurtki z membraną Gore-Tex i HyVent, ale wystarczy i zwykła, lekka kurtka przeciwdeszczowa. Natomiast na pewno nie sprawdzi się foliowa peleryna, która jest bardzo nieporęczna i nietrwała.

4. Dodatkowe ubranie

Jeśli nasza kurtka przeciwdeszczowa nie zapewnia dostatecznej izolacji cieplnej, dobrze mieć w plecaku dodatkową bluzę z polaru lub primaloftu, na wypadek, gdyby temperatura znacznie spadła. Trzeba pamiętać, że nawet w ładną pogodę nad Morskim Okiem może być chłodniej niż w Palenicy Białczańskiej.

Reklamy