Na Baranią Górę i do domu

Beskid Żywiecki i Śląski dzień III

Chatka AKT na Pietraszonce zielony szlak czerwony szlak niebieski szlak Schronisko PTTK na Przysłopie pod Baranią Górą zielony szlak czerwony szlak niebieski szlak Barania Góra (1220 m n.p.m.) zielony szlak czerwony szlak niebieski szlak Wierch Wisełka czarny szlak Kamesznica ⇔ Milówka

Oczarowani Chatką AKT na Pietraszonce, ze smutkiem opuszczamy Wojtka. Pamiątkowa fotka i ruszamy na ostatnią trasę naszego rajdu. Pogoda dopisuje, jest słonecznie i niemalże bezchmurnie. Na Baranią Górę idziemy zielonym szlakiem (z którym łączy się również niebieski i czerwony szlak). Początkowo prowadzi głównie przez las. Mijamy schronisko PTTK na Przysłopie pod Baranią Górą i wchodzimy na teren Rezerwatu Barania Góra. Od tego momentu las zaczyna odkrywać piękne widoki na góry. Szlak jest w większości kamienisty, jakby prowadził przez koryto potoku. Trzeba uważać żeby nie potknąć się o wystające korzenie. Gdzieniegdzie przepływa strumyk, miejscami zamieniający się w potok, który trzeba pokonać, idąc po drewnianych belach kręcących się pod nogami.

W końcu udaje nam się dotrzeć na szczyt Baraniej Góry. Zajęło nam to ok. 2 godz. Pierwsza rzecz jaką robimy? Pędzimy na punkt widokowy, aby tam podziwiać widoki, zjeść coś i wypić triumfalne wino. Przy dobrej pogodzie ze szczytu Baraniej Góry roztacza się wspaniała panorama na wiele pasm i szczytów górskich, widać Skrzyczne, Pilsko, Babią Górę i Tatry.

Z Baraniej Góry schodzimy czarnym szlakiem do Kamesznicy. Zejście jest łagodne, a trasa ciekawa – przez większość drogi możemy oglądać sąsiednie pasma górskie. Końcówka szlaku jest już mniej interesująca. Idziemy asfaltem przez otoczoną lasem wieś.  W Kamesznicy dowiadujemy się, że do Milówki (naszego celu) mamy jeszcze jakieś 7 km. W tym momencie musieliśmy pogodzić się z faktem, że jednak nie zdążymy na pierwszy  pociąg do Katowic. Nie zostaje nam nic innego, jak iść długą i niekończącą się asfaltową drogą. Ostatkami sił udaje nam się dotrzeć na dworzec w Milówce. Mamy jeszcze godzinę do przyjazdu pociągu. Zdejmujemy buty, rozsiadamy się wygodnie na ławkach i dojadamy resztki jedzenia. Jeszcze parę mizernie zaśpiewanych piosenek i znajdujemy się w pociągu, który zawiezie nas do Katowic. Stamtąd już tylko powrót do Krakowa.

Trasa Chatka AKT na Pietraszonce ↔ Kamesznica w serwisie mapa-turystyczna.pl

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s